Kilka słów o... sproszkowanej trawie młodego zielonego jęczmienia

 

Moda na zdrowy styl życia trwa. Wraz z nią, również w Polsce, pojawiają się nowinki z dziedziny eko-żywności. Próbujemy rozmaitych diet, opartych o owoce, warzywa i soki. Sięgamy także po interesujące specyfiki będące tworem natury – między innym po nasiona chia, czy po wspomnianą już wcześniej sproszkowaną trawę młodego jęczmienia.

Taka zmiana sposobu odżywiania i ogólny wzrost świadomości co do żywienia jest niezwykle pozytywnym zjawiskiem. Aby jednak mieć pełną kontrolę nad tym co jemy, powinniśmy mieć świadomość, czym tak naprawdę jest dany specyfik. Dzisiaj zatem słów kilka o młodym zielonym jęczmieniu w wersji sproszkowanej.

Czym tak naprawdę jest ten zielony proszek?

Szukając zielonego jęczmienia, możemy natrafić na dwa, nieco różniące się produkty. Zróżnicowanie wynika ze sposobu otrzymywania – jeden powstaje z wyciśniętego soku, a drugi z wysuszonej trawy.

Proszek z jęczmienia (tak najczęściej nazywa się wersję z wyciśniętego soku), powstaje na skutek wysuszenia poprzez odparowanie wody pod ciśnieniem w stosunkowo niskiej temperaturze.

Proszek z trawy zielonego jęczmienia to po prostu najpierw ususzona, a potem sproszkowana młoda trawa. Cały proces odbywa się w wysokiej temperaturze i jest długotrwały.

W przypadku tych dwóch produktów można zauważyć znaczną różnicę w cenie. Proszek z jęczmienia powstały na skutek osuszania soku jest zdecydowanie droższy o tego, który powstaje z trawy. Jest to związane z trudnością pozyskiwania tego pierwszego, a także z zawartością substancji odżywczych.

Jak stosuje się proszek z zielonego jęczmienia?

Chociaż specyfik ten bardzo mocno kojarzy się z sałatkami, tak naprawdę najczęściej spożywa się go w formie napoju. Jedną do dwóch łyżeczek tego proszku rozcieńcza się z wodą lub sokiem. Tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z proszkiem z zielonego jęczmienia polecamy sok – lekko zneutralizuje on trawiasty posmak sproszkowanego jęczmienia.

Dwie łyżeczki proszku można dosypać również do koktajlu, czy smoothie. Śmiało można połączyć go z jogurtem naturalnym i taką mieszankę dodać do porannego musli. Należy jednak pamiętać, że proszek z młodego jęczmienia niemal każdej potrawie nada intensywnie zielonego koloru.

Warto łączyć go z cytrusami np. z sokiem z pomarańczy i cytryny – te smaki najlepiej zneutralizują posmak trawy. Do takiej mieszanki można dodać zmiksowanego banana i pokruszony drobno lód, wówczas otrzymamy orzeźwiający, energetyczny napój.